Zwalczanie chwastów w zbożach ozimych – kiedy pryskać i jakie herbicydy wybrać?
Duży udział zbóż w strukturze zasiewów sprzyja nasileniu zjawiska zachwaszczenia. Dlatego skuteczne zwalczanie chwastów w zbożach stanowi podstawowy element technologii uprawy. Oziminy wykazują ograniczoną zdolność konkurencyjną wobec chwastów. Szczególnie wrażliwa na zachwaszczenie jest pszenica ozima. Wynika to z jej długiego okresu wegetacji, powolnego rozwoju oraz swoistych cech morfologicznych, takich jak krótkie źdźbła. Chwasty w zbożach ozimych mogą rozwijać się bardzo intensywnie i skutecznie konkurować o wodę, światło i składniki pokarmowe, zwłaszcza azot. Nawet niewielkie nasilenie niektórych gatunków może powodować znaczący spadek plonów oraz pogorszenie jakości ziarna. Zachwaszczenie zwiększa także ryzyko wylegania łanu i utrudnia zbiór mechaniczny. Oprysk na chwasty w pszenicy ozimej najczęściej wykonuje się jesienią lub wczesną wiosną, kiedy chwasty są jeszcze we wczesnych fazach rozwojowych i są bardziej wrażliwe na działanie herbicydów.
Najczęstsze chwasty w zbożach ozimych
Chwasty w zbożach ozimych stanowią jedno z najistotniejszych zagrożeń dla stabilności i wysokości plonowania. Wiele chwastów, nawet przy niewielkim nasileniu, może powodować istotne straty plonu.
Szczególnie trudne do eliminacji chwasty jedno- i dwuliścienne w zbożach to m. in.:
- rumian polny,
- owies głuchy,
- wyczyniec polny,
- miotła zbożowa,
- stokłosy,
- chaber bławatek,
- ostrożeń polny,
- przytulia czepna,
- maruna nadmorska oraz mak polny (Domaradzki, 2006).
Chwasty jednoliścienne w zbożach ozimych
Wśród chwastów jednoliściennych duże znaczenie gospodarcze w uprawie zbóż ozimych mają:
- miotła zbożowa Apera spica-venti
- stokłosy Bromus
- owies głuchy Avena fatua
- wyczyniec polny Alopecurus myosuroides
Gatunki te charakteryzują się wysoką zdolnością adaptacji do warunków agroekosystemu zbóż oraz dużą konkurencyjnością względem roślin uprawnych. Szczególnie problematyczna jest miotła zbożowa. Zwalczanie miotły zbożowej oraz pozostałych wymienionych chwastów jednoliściennych bywa bardzo utrudnione. Przede wszystkim przez wieloletnie i często nieprawidłowe stosowanie herbicydów, które prowadzi do ich kompensacji w łanie oraz wytworzenia biotypów odpornych na niektóre substancje czynne (Adamczewski, 2009).
Chwasty dwuliścienne w zbożach ozimych
Drugą istotną grupę chwastów w zbożach ozimych stanowią chwasty dwuliścienne. Często współwystępują z chwastami jednoliściennymi i również mogą znacząco obniżać produktywność łanu. Do najczęściej spotykanych chwastów jednoliściennych należą:
- mak polny Papaver rhoeas
- przytulia czepna Galium aparine,
- chaber bławatek Centaurea cyanus,
- rumianowate
Gatunki te wykazują znaczną konkurencyjność względem zbóż, zwłaszcza w początkowych fazach rozwojowych łanu.
Przykładowo fiołek polny przy zagęszczeniu wynoszącym 50-100 roślin na 1 m² może powodować redukcję plonu pszenicy ozimej na poziomie nawet 17-35 proc., a w przypadku jęczmienia ozimego około 18-27 proc. Z kolei takie chwasty jak np. maruna bezwonna występujące w nasileniu 5 szt. na 1 m² mogą powodować obniżenie plonowania zbóż nawet o 66 proc. (Christiansen i Rasmussen, 1997).

Zwalczanie chwastów w zbożach jesienią – dlaczego to najlepszy termin?
Zwalczanie chwastów w zbożach ozimych jesienią jest jednym z najskuteczniejszych elementów strategii ochrony plantacji. Największa konkurencja pomiędzy chwastami a zbożem występuje w początkowym okresie wegetacji, kiedy młode chwasty intensywnie pobierają wodę i składniki pokarmowe z gleby, ograniczając ich dostępność.
Wczesny oprysk na chwasty jesienią pozwala wyeliminować niepożądaną roślinność jeszcze przed zimą, dzięki czemu zboża wchodzą w okres spoczynku w lepszej kondycji i lepiej zimują. Herbicydy jesienne w zbożach stanowią zatem podstawowy element nowoczesnej strategii ograniczania zachwaszczenia, który pozwala skutecznie redukować presję chwastów już na początku rozwoju łanu.
Młode chwasty znajdujące się we wczesnych fazach rozwojowych wykazują większą wrażliwość na działanie substancji aktywnych, ponieważ ich liście posiadają słabiej wykształconą warstwę woskową (kutikulę), co ułatwia wnikanie herbicydu do tkanek roślinnych. W praktyce oznacza to, że np. odchwaszczanie pszenicy jesienią może wymagać niższej presji chemicznej niż zabiegi wykonywane w późniejszych fazach rozwojowych chwastów.
Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym wysokiej skuteczności zabiegu jesienią są zwykle lepsze warunki wilgotnościowe gleby w tym okresie, które zwiększają efektywność działania preparatów doglebowych. Dodatkową korzyścią, jaką przynosi jesienny oprysk pszenicy ozimej jest także dłuższy okres pomiędzy wykonaniem zabiegu a zbiorem ziarna. W przypadku aplikacji jesiennej herbicydu wynosi on zwykle około dziewięciu miesięcy, czyli niemal dwa razy dłużej niż przy zabiegach wiosennych, co sprzyja rozkładowi pozostałości substancji aktywnych w plonie (Domaradzki, 2006).
Zwalczanie chwastów w zbożach wiosną – kiedy ma sens?
Herbicydy na zboża wiosną są uzasadnione przede wszystkim w sytuacjach, gdy jesienny zabieg odchwaszczający nie został wykonany lub jego skuteczność okazała się niewystarczająca. W takich przypadkach oprysk na zboża ozime wiosną stanowi tzw. zabieg korygujący.
Celem zabiegu korygującego wiosną jest ograniczenie chwastów, które przetrwały zimę lub pojawiły się na plantacji w wyniku wtórnego zachwaszczenia. Zabieg taki może być konieczny także na plantacjach o opóźnionych terminach siewu, gdzie jesienny rozwój chwastów był ograniczony, a ich intensywne wschody nastąpiły dopiero w okresie wiosennego wznowienia wegetacji.
W praktyce rolniczej zdarzają się także sytuacje, w których wykonanie zabiegu jesiennego było niemożliwe z powodu niesprzyjających warunków pogodowych, takich jak nadmierne uwilgotnienie gleby lub długotrwałe opady. Podejmując decyzję kiedy pryskać zboża ozime wiosną, należy uwzględnić przede wszystkim stopień zachwaszczenia plantacji oraz warunki pogodowe.
Kiedy pryskać zboża ozime? Najważniejsze fazy rozwojowe
Podczas próby precyzyjnego ustalenia kiedy pryskać zboża ozime, należy w pierwszej kolejności uwzględnić fazę rozwojową chwastów oraz stadium rozwojowe rośliny uprawnej. Istotne są także warunki środowiskowe, które wpływają na działanie herbicydów.
Najwyższą skuteczność zabiegów uzyskuje się, gdy chwasty znajdują się we wczesnych fazach rozwojowych. Zbyt późne wykonanie zabiegu zwykle wiąże się ze spadkiem skuteczności ochrony.
Ważnym kryterium jest również faza rozwojowa zbóż określana według skali BBCH.
Oprysk na pszenicę ozimą jesienią przeprowadza się najczęściej od fazy szpilkowania do widocznego 5 rozkrzewienia rośliny uprawnej (BBCH 10-25).
Jaki oprysk na pszenicę ozimą?
Właściwy dobór środka ochrony roślin zależy przede wszystkim od składu gatunkowego zachwaszczenia, dlatego decyzja czym pryskać pszenicę ozimą powinna być poprzedzona oceną dominujących gatunków chwastów na plantacji oraz zapoznaniem się z historią pola.

Herbicydy na zboża ozime – jak dobrać rozwiązanie?
W praktyce wyróżnia się zabiegi jesienne, które stanowią podstawę skutecznego ograniczania chwastów już na początku wegetacji. Zabiegi wiosenne, stosowane głównie jako korekta jesiennych zabiegów po zimie.
Zabiegi jesienne w zbożach ozimych
Do rozwiązań stosowanych w jesiennym odchwaszczaniu zbóż należą środki zawierające beflubutamid, takie jak BeFlex® 500 SC czy Meriflex® 500 SC, które działają układowo poprzez korzenie i częściowo liście, hamują syntezę karotenoidów i fotosyntezę. Produkty te działają zarówno na miotłę zbożową, jak i liczne chwasty dwuliścienne, m.in. fiołek polny, komosę białą czy gwiazdnicę pospolitą. Tym samym stanowią skuteczny środek na chwasty w pszenicy ozimej jesienią.
Popularne są również jesienne herbicydy na zboża ozime zawierające flufenacet i diflufenikan, takie jak Battle® Delta 600 SC oraz Bat 600 SC. Flufenacet hamuje podziały komórkowe i wzrost wrażliwych chwastów. Natomiast diflufenikan blokuje biosyntezę karotenoidów w komórkach roślinnych.
W niektórych przypadkach niewystarczającym rozwiązaniem może okazać się pojedynczy herbicyd jesienny. Pszenica ozima jest bardzo wrażliwa na konkurencję i na silnie zachwaszczonych polach nie jest w stanie wykorzystać pełnego potencjału plonotwórczego. Wtedy dobrym rozwiązaniem jest zastosowanie pakietu handlowego, np. MeriFlex® Pro, który zawiera herbicyd Meriflex® 500 SC (beflubutamid) z preparatem Piroseo zawierającym prosulfokarb. Takie połączenie zapewnia jednoczesne działanie doglebowe i nalistne oraz ogranicza ryzyko wtórnego zachwaszczenia, co sprzyja prawidłowemu rozwojowi roślin już od początku wegetacji.
Zabiegi wiosenne w zbożach ozimych
Wiosenne stosowanie herbicydów w pszenicy ozimej ma najczęściej charakter korekcyjny, którego celem jest ograniczenie zachwaszczenia utrzymującego się po zimie. W tym okresie chwasty intensywnie rosną i szybko stają się mniej wrażliwe na działanie substancji aktywnych. Istotnym elementem ochrony jest zwalczanie chwastów jednoliściennych. Dlatego często wykonuje się oprysk na miotłę zbożową wiosną z wykorzystaniem preparatów zawierających fenoksaprop-P, np. Foxtrot® 069 EW.
Na zachwaszczonych polach, gdzie nie było możliwości wykonania zabiegu chwastobójczego jesienią lub istnieje ryzyko wystąpienia odpornych biotypów chwastów bardzo dobre efekty daje również łączenie kilku substancji aktywnych o odmiennych mechanizmach działania. Przykładem takiego rozwiązania jest pakiet handlowy Sentrallas® LQM® Pro. Zawarte w nim substancje, m.in. fenoksaprop-P, fluroksypyr i tifensulfuron metylowy umożliwiają skuteczne zwalczanie miotły zbożowej oraz szerokiego spektrum chwastów dwuliściennych. Jednocześnie ogranicza ryzyko powstawania odporności.
Alternatywą dla gotowych pakietów może być dobór pojedynczych środków. Do jednoczesnego ograniczania chwastów jedno- i dwuliściennych można wykorzystać preparaty oparte na sulfonylomocznikach, zawierające m.in. tifensulfuron metylowy i tribenuron metylowy, takie jak Aneks® SX® 50 SG.
Odpowiednio dobrany środek chwastobójczy na zboża ozime pozwala skutecznie ograniczyć zachwaszczenie i zabezpieczyć potencjał plonowania roślin uprawnych.
Miotła zbożowa – największy problem w zbożach ozimych
Miotła zbożowa należy do najgroźniejszych chwastów w uprawie zbóż ozimych. Wynika to z jej wysokiej konkurencyjności względem roślin uprawnych, dużej plenności oraz wytwarzania biotypów odpornych na niektóre substancje aktywne zawarte w herbicydach.
Jedna roślina może wytworzyć do 15 tys. nasion, które zachowują swoją żywotność w glebie nawet do 11 lat (Gerhards i Massa, 2011). Zwalczanie miotły zbożowej wymaga rotacji herbicydów, o różnych mechanizmach działania oraz strategii łączącej zabiegi jesienne i wiosenne.
Jesienny oprysk na miotłę zbożową ogranicza presję chwastu na początku wegetacji zbóż. Z kolei zwalczanie miotły zbożowej wiosną zwykle pełni funkcję zabiegu korygującego. Wiosna stanowi ostatni moment jej zwalczania. Jedynie odpowiednio dobrany herbicyd na miotłę pozwala skutecznie ograniczyć występowanie tego chwastu i zmniejszenie ryzyka rozwoju odporności. Brak odpowiedniej ochrony przed miotłą zbożową może skutkować stratami plonu pszenicy przekraczającymi 30 proc.
Najczęstsze błędy w odchwaszczaniu zbóż
Skuteczność odchwaszczania zbóż zależy od prawidłowego doboru terminu oraz odpowiednich warunków wykonania zabiegu herbicydowego.
Błąd nr 1 – zabieg herbicydowy wykonany zbyt późno
Częstym błędem jest przeprowadzenie oprysku zbyt późno, gdy chwasty znajdują się już w zaawansowanych fazach rozwojowych. Wykazują wtedy zmniejszoną wrażliwość na działanie herbicydów.
Błąd nr 2 – za niskie dawki herbicydów
Negatywnie na efektywność zabiegu wpływa również stosowanie zbyt niskich dawek środków chwastobójczych. Nie zapewniają one pełnej skuteczności zwalczania chwastów i mogą sprzyjać powstawaniu odporności.
Błąd nr 3 – brak rotacji substancji czynnych
Innym poważnym błędem jest także brak rotacji substancji czynnych w programie ochrony. Taka praktyka prowadzi do stopniowego rozwoju odporności chwastów na substancje aktywne (Sobiech i in., 2018).
Błąd nr 4 – wykonywanie zabiegów przy zbyt niskiej temperaturze
Kolejnym problemem jest wykonywanie zabiegów przy zbyt niskiej temperaturze powietrza. W takich warunkach pobieranie substancji aktywnych przez rośliny oraz ich działanie mogą być ograniczone.
Strategia skutecznego odchwaszczania – podejście systemowe FMC
Monitoring plantacji
Skuteczne odchwaszczanie zbóż ozimych wymaga podejścia systemowego. Podstawą jest monitoring plantacji. Pozwala on określić skład gatunkowy chwastów oraz podjęcie wczesnych działań prewencyjnych, które zminimalizują ryzyko spadku plonu.
Rotacja substancji czynnych
Duże znaczenie ma również rotacja substancji czynnych, która ogranicza prawdopodobieństwo wytworzenia przez chwasty mechanizmu odporności.
Właściwy dobór herbicydów
Równie istotne jest właściwe dopasowanie herbicydu do warunków polowych i fazy rozwojowej roślin.
W praktyce rolniczej najlepsze efekty przynosi strategia łącząca zabiegi jesienne i wiosenne. Takie podejście pozwala ograniczyć wschody chwastów już jesienią, a w razie potrzeby skutecznie zwalczać je wiosną. Programy herbicydowe FMC wpisują się w tę koncepcję i oferują rozwiązania dopasowane do warunków panujących na plantacji.
Bibliografia:
Adamczewski K. (2009). Wpływ sześcioletniego stosowania herbicydów na uodpornienie się miotły zbożowej ((Apera spica-venti (L.) P.B.) na preparaty sulfonylomocznikowe. Fragm. Agron. 26(2), 7–15.
Christiansen S., Rasmussen G. (1997). Crop weed competition, herbicide performance and decision makings in cereals. Proceedings of the 10th EWRS (European Weed Research Society) Symposium, Poznań, Poland, 22-26 June 1997.
Domaradzki K. (2006). Efektywność regulacji zachwaszczenia zbóż aspekcie ograniczenia dawek herbicydów oraz wybranych czynników agroekologicznych. IUNG – PIB, Puławy.
Gerhards R., Massa D. (2011). Two-year investigations on herbicide-resistant silky bent grass (Apera spica-venti L. Beauv.) populations in winter wheat-population dynamics, yield losses, control efficacy and introgression into sensitive population. Gesunde Pflanzen 63 (2),S 75–82.
Sobiech Ł., Idziak R., Sakowicz T., Wieszołek G. (2018). Skuteczność herbicydów o różnych mechanizmach działania w odchwaszczaniu pszenicy ozimej. Fragm. Agron, 35(4), 103-112.






